18 czerwca 2017

Niechybnie i przypadkowo skasowałem poprzedni post.
Jest już za późno na imprezę, za wcześnie, żeby po prostu pójść spać.

Każdy ulotny kontakt jest na wagę złota.
Choćby te wirtualne muśnięcia z dwóch krańców Polski.
Opuszkiem po ekranie.

***

Czuję, ze powoli gasnę. Przyzwyczajam się do myśli, że zaniżę statystyki mężczyzn.

***

Tul.

4 czerwca 2017

Hej

bo wiesz on sie wypisuje, a ja nie wiem co u Ciebie i jak kiedyś mi pisak zamilknie to nie wiem czy dam radę krzyknąć tak mocno. Kurczę, szkoda, że maj mi bez Ciebie minął. Co to za maj? Jestem strasznie poruszony, wzruszony, rozromantyzowany.  Wracaj piórko.
A no - i jedna pralinka mi dla Ciebie została.

27 maja 2017

Nie żebym nadinterpretował, jasnowidział bo to raczej ciemno,

Ale chyba dostałem gorączki od tego roku osobno. 



24 maja 2017

Mam sny o Tobie.
Ładne

Co u Ciebie?

23 maja 2017

Cały świat jest Tobą
i przez to nie mogę pracować, wiesz?

Napisałem Ci długi list
i wysyłam go do Twojej głowy,
bo nie znam skrzynki.

Kursor edytora miga w r. y. t. m. który bym teraz z Tobą tańczył.
Cho na Jeżyce - tu fajnie. Tu nie biją, tu kochają.
Ja na przykład.
Kocham,
kocham,
kocham,
kochammmmmmm!

7 marca 2017

Ostatnie dni ładnie.
Wczoraj lunelo.
Nikt nie wątpi,
dlaczego zaczęło.

Pogoda mi się załamała.

21 lutego 2017

Jem palce po kawałeczku,
bo Twoje dłonie są daleko.



16 lutego 2017

wishlist



□ móc posłuchać tego z Tobą w sprzyjających okolicznościach



nieodznaczone

15 lutego 2017


Nadal nie mogę uwierzyć, że nasze 7:42 wspólnych lat zgaśnie w szumie ciszy jak ten utwór. Ostatnią nutą. Krótką. Bez wybrzmienia.


Mam poczucie jakby umierał mi brat.

Wszystkie ulice noszą Twoje imię.

2017 – miasto płacze

***

By mieć Ciebie w ogóle.

14 lutego 2017

14 II


Nie mogę spać.
Na Walentego.
Na waleta.
Osobno.

***










Hej, zobacz co wczoraj znalazłem.
Ostatnio jak na złość odkopuję takie mikrofragmenty.
Zwłaszcza 5.10! Nie wiem jak go wspominasz, ale to było romantyczne - spotkać się w Wiedniu i pojechać do Budapesztu na pewien słodki czas zakończony spacerowaniem po cmentarzach. Pewnie myślisz, że to jakaś niebyła przeszłość i żyje wspomnieniami. I moje piórko empatii rozumie to. Jesteś gdzie indziej.

Cieszę się Twoim spokojem i smucę się nim jak ostatnim spojrzeniem.

***

Chciałbym dorwać się do Twojego pamiętnika.
www.fiszbina.com

Wystarczy jedno polubienie.
Jesteś całe social media.

***

Wiem, że brzmię jak wariat. Spokojnie, nie zrobię nic głupiego. Nie chcę nikogo skrzywdzić. Mam tylko miłość i nie zawaham się jej użyć.