26 maja 2019
6 maja 2019
Kurwa czuje sie jakby nic ja świecie miało nie przynieśc ukojnenia. Każda znana metoda uśmierzania stresu wydaje sie tak wyświechtana i oszukańcza.
Każdy element mający buc balsamem znam juz od atomu. Za każdym stoi jakis znany i infantylny schemat. Przejdlem sie smakiem każdego z nich.
To juz wszystkie metody?
11 lutego 2019
22 grudnia 2018
4 grudnia 2018
Szlachetne wartości: ludzie wysokiej kultury, który rozumieją kulturę niska. Ludzie niskiej kultury którzy rozumieją kulturę wysoka. Przy tym jedni i drudzy bez kompleksów ani wyższości swego statusu.
To jest coś innego niż równość. To zgoda na swoją pozycje i poczucie koherencji w życiu, bez względu na sytuacje.
To uważam za szlachetne dziś. Bo taki człowiek jest nieprzekupny, bo niczego więcej nie pragnie. Taki człowiek chce dobra swojego, na które patrzy obiektywnie, a nie dobra innych dla siebie samego.
powiem krótko
tak
Oczywiście mowie o pewnej formie utopii, ale jest ona na granicy spełnienia, bo nie wymaga od nikogo uznania jakiejś idei, a jedynie czerpania radości z godnego zycia.
5 października 2018
22 sierpnia 2018
17 sierpnia 2018
Miałem dzis trzy razy ten sam sen.
Tezy razy dostałem zaproszenie do teatru i szukałem miejsca obok sztuki. Krążąc po przemysłowych korytarzach. Trzy razu usiadłem obok dziewczyny w czerwonej sukience siedzącej obok przystojnego gościa.
Trzy razy ta nudna sztuka zmieniała sie w jakieś dziwne mieszkanie – pełne znajomych – i trzy razy ten przystojny jegomość odzywał sie nie tym kim powinien.
Dlaczego stałem w tym śnie w jakieś dziwnej przestrzeni przystanku? Jechałem nad jezioro? Dlaczego czułem ze to był Kraków?
14 maja 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)




